Jak wytrwać w postanowieniach? 4 praktyczne wskazówki

Jak wytrwać w postanowieniach? 4 praktyczne wskazówki

Jak wytrwać w postanowieniach? Ty, ja i prawdopodobnie ogrom innych ludzi żyjących na tym świecie chociaż raz w życiu próbowało zrealizować jakieś postanowienie. Rzucenie papierosów, powrót na siłownię, wstawanie rano 30 minut wcześniej, niejedzenie słodyczy i milion innych pomysłów zaczynających się w większości „od jutra”, „od poniedziałku”, „od nowego miesiąca” bądź „od nowego roku”. Wiele razy próbowaliśmy toczyć walkę z samymi sobą i cholera! Byliśmy w tym żenująco słabi łamiąc swoje postanowienia na każdym kroku z regularnością godną podziwu. W drugiej części artykułu przedstawię Ci 4 wskazówki, które sprawią, że tym razem się uda!

Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego z taką wytrwałością przestajemy być wytrwali?

Może jesteś świetnie zorganizowaną osobą, prowadzisz własną działalność, a od Twojej punktualności zależy Twój profesjonalizm. Może do tego masz dwójkę – albo nie! – trójkę dzieci, (a co podbiję stawkę) i jesteś mistrzem w delegowaniu zadań kto, kiedy, kogo, skąd odbiera, zawozi i przywozi. No ale za cholerę nie jesteś w stanie znaleźć 30 minut w ciągu dnia na trening chociaż bardzo tego chcesz.

Może od miesięcy próbujesz zrzucić kilka kilogramów. Całymi dniami katujesz się rygorystycznym jedzeniem, ale wystarczy, że: ktoś nadepnie Ci na odcisk, coś w ciągu dnia pójdzie nie po Twojej myśli, miałeś ciężki dzień w pracy i jakoś tak lądujesz wieczorem przed telewizorem z tabliczką czekolady w jednej ręce, a piwkiem w drugiej, chociaż wcale tego nie chcesz.

Odpowiedź jest prosta. Logika zawodzi.

Bo jak inaczej wytłumaczyć to, że wieloletni palacz po wycięciu jednego płuca wciąż pali, chociaż oczywistym jest, że nie powinien?

Jak wytłumaczyć to, że facet po 40tce i jednym lub dwóch zawałach wciąż nie naprawia nic w swoich nawykach żywieniowych, chociaż oczywistym jest, że powinien?

Dla nas, osób których te problemy nie dotykają bezpośrednio, podejmowanie (albo niepodejmowanie) kroków sprzecznych z naszym zdrowiem może wydawać się bezsensowne, ale gdybyśmy byli na miejscu tych osób jest wielce prawdopodobne, że nawet nie pomyślelibyśmy o konsekwencjach. A może właśnie Ty jesteś jedną z nich i regularnie podejmujesz działania sabotujące Twoje zdrowie, ale po prostu nigdy o tym nie pomyślałeś? Mogę Cię pocieszyć – nie ma logicznego uzasadnienia dlaczego tak się dzieje. Tak samo jak nie ma logicznego uzasadnienia, dlaczego Tim Ferriss co sobotę przez godzinę albo dwie co 10 minut wciska przycisk drzemki, a ja przez ostatni tydzień codziennie o 4:40 przestawiam budzik o 50 minut.

Ten artykuł powstał z inspiracji rozdziałem Od zdjęć do strachu z książki „4-godzinne ciało” autorstwa Timothy Ferrissa. Możecie ją kupić klikając w poniższy link, nie zapłacicie więcej ani o grosz, a ja zyskam procent od transakcji.  

Jak wytrwać w postanowieniach? 4 praktyczne wskazówki

Timothy Ferriss wymyślił cztery zasady, które pomogą Ci uniknąć ciągłego łamania swoich postanowień. Oto one:

  1. Niech to będzie świadome
  2. Niech to będzie gra
  3. Niech to uwzględnia element rywalizacji
  4. Niech to będzie małe i tymczasowe

Jeśli masz problem z ciągłym przerywaniem postanowień spróbuj zbudować je w oparciu o cztery powyższe punkty.

1. Niech to będzie świadome

Nic tak skutecznie nie skłania do zmiany niewłaściwego zachowania, jak świadomość jego podejmowania – świadomość, którą ma się w DANYM MOMENCIE, a nie dopiero po fakcie. – Timothy Ferriss

Aby następnym razem Twoje postanowienie miało szansę przetrwać, musisz być świadom tego co chcesz zmienić. W ostatnim czasie u kilku swoich podopiecznych zastosowałem propozycję z książki, aby zanim otworzą usta i włożą cokolwiek do buzi, najpierw zrobili zdjęcie.

Fotografując wszystko widzisz samą prawdę. To dobry trik na oczy i mózg, które często bywają zwodnicze. Okazuje się, że wystarczyło kilka zdjęć aby posiłki, które jedli zmniejszyły się o połowę. Jedną z częstszych reakcji było zdziwienie: „To ja jem aż tyle? Na talerzu wygląda na mniej”. Wygląda na mniej, ponieważ tak chcą Twoje oczy. Robienie zdjęć tak samo dobrze może zadziałać w przypadku jeśli jesteś podjadaczem. Cukierek tu, ciasteczko tam, tabliczka czekolady wieczorem. Okazuje się, że jeśli musisz to wszystko sfotografować i wysłać osobie trzeciej jest duże prawdopodobieństwo, że zrezygnujesz ze zjedzenia tych łakoci.

To tylko przykłady obrazujące jak spojrzenie z innej perspektywy potrafi otworzyć oczy na to JAK JEST, a nie JAK WYDAJE CI SIĘ, że jest.

2. Niech to będzie gra

W każdej grze masz drogę, którą musisz przejść. Nikt nie tworzy gier, w których zaczynasz przechodząc od razu do finału. Tak samo wygląda to w realu. Wiem, że chciałbyś osiągnąć swoje postanowienie następnego dnia, ale to tak nie działa. Droga jest długa, kręta i wyboista, dlatego spróbuj potraktować ją jako grę. 

  • Ustal checkpointy, które będą pomniejszymi celami
  • Ustal zadania poboczne przybliżające Cię do głównego celu, za których wykonanie otrzymasz nagrodę
  • Chwal się publicznie każdym sukcesem, który osiągniesz
  • Zapisuj swój progres, dokonuj pomiarów

3. Niech to uwzględnia element rywalizacji

Czy bardziej zabiegałbyś o to, żeby zarobić 100 dolarów, czy o to, żeby nie stracić 100 dolarów? Gdyby odpowiedź na to pytanie miały dać wyniki badań prowadzonych w Center for Experimental Social Science przy New York University, należałoby stwierdzić, że zwycięża strach przed stratą. – Tmiothy Ferriss

Właśnie dlatego stawianie sobie nagrody za osiągnięcie celu u wielu z Was nie zda egzaminu jako nadrzędny motywator, ale gdy na szali pojawi się możliwość straty, może to całkowicie zmienić Wasze podejście. Oczywiście idealnie byłoby zakładać się o coś lub o takie kwoty, których strata nas zaboli. Zakład o 5 zł raczej nie zda tu egzaminu.

W kwestii rywalizacji kryje się jeszcze jeden mały szkopuł. Analiza na próbce 500 osób wykazała, że Ci, którzy podejmują wyzwania i rywalizują z innymi osobami zrzucają przeciętnie 2,7 kilograma więcej.

4. Niech to będzie małe i tymczasowe

Zadaj sobie pytanie jaka jest najmniejsza istotna zmiana, którą ze skrajnie dużym prawdopodobieństwem mógłbyś osiągnąć, i która pomoże Ci w drodze do osiągnięcia nadrzędnego celu. Znajdź odpowiedź i zacznij realizować postanowienie metodą małych kroczków.

Wypracuj nowy nawyk

Aby nie gryźć tematu tylko z jednej strony, chapnij od razu całe ciasteczko. Zerknij na wcześniejszy artykuł Wypracuj nowy nawyk, w którym również znajdziesz wskazówki na skuteczne realizowanie postanowień.

Podsumowanie

Pomoc we wytrwaniu w postanowieniach to tylko niewielki rozdział książki „4-godzinne ciało”. Cała książka zaś jest ogromną bazą wiedzy i wskazówek na temat diety, treningu i regeneracji, które każdy z Was może zaimplementować do swojego codziennego życia. Kupując książkę przez link zamieszczone w tym artykule wspierasz rozwój bloga i kanału YouTube.

Bibliografia

Timothy Ferriss, 4-godzinne ciało, tłum. M. Witkowska, Warszawa 2017, s.74-80