JM Press

Tricepsy! O ich roli w wyciskaniu na ławce płaskiej wspominałem już niejednokrotnie. W końcu na spółę z klatą pomagają nam bezpośrednio wyciskać ogromne ciężary!

Skull crushery, wyciskanie francuskie, prostowanie ramion przy wyciągu górnym ze sznurkami lub innymi przyrządami czy w końcu wyciskanie sztangi na ławce płaskiej (a jak kto woli poziomej wąskim chwytem) są ćwiczeniami, które maja nam pomóc zbudować masę oraz siłę tego mięśnia jako ćwiczenia akcesoryjne do wyciskania lub po prostu jako narzędzie do zbudowania dużego tricepsa.

Czym różni się zatem JM Press od tych ćwiczeń?

Wiele mówi się o mobilizowaniu o rozciąganiu oraz o rolowaniu. Wszystkie te techniki mają dbać o zdrowie naszego mięśnia oraz ścięgien. Klatka? Plecy? Mięśnie nóg czy nawet biceps, kogo bym nie spytał to jakoś sobie poradzi z rozciąganiem tych grup mięśniowych. Natomiast z mojego doświadczenia wynika, iż tricepsy większości moich podopiecznych są w tym aspekcie zaniedbane. JM Press, prócz wszystkich wyżej wymienionych przeze mnie zalet (praca nad hipertrofią i siłą) ma kolejną, o której się przekona każdy kto spróbuje wykonać to ćwiczenie. Gdy opuścimy sztangę do brody, o ile będziecie to w stanie zrobić od razu, już za pierwszym podejściem każdy poczuje uczucie rozciągania naszego prostownika ramienia.

Co powoduje to odczucie i rozciągające działanie JM Press?

Dźwignia jaka powstaje przez zapieranie się mięśni naszego przedramienia i bicepsa powoduje rozciągniecie się tricepsa, a właściwie prace w jego pełnym zakresie ruchu! Z tego właśnie powodu, prócz ogromnej uwagi jaką musimy poświecić technice, rozsądek w stosowaniu obciążeń w tym ćwiczeniu powinien nas nie opuszczać ani na chwilę! Nie jest to ćwiczenie, w którym powinniśmy się z kimkolwiek ścigać zwiększając obciążenie. Zatem ego na bok .

Wersja którą widzicie na załączonej do artykułu fotografii jest to mój patent na to by przy okazji wykonywania tego ćwiczenia pracować nad stabilizacją tak potrzebną przy wyciskaniu na ławie. Jest to również o tyle paradoksalnie wygodna pozycja, bo dość łatwo i bezpiecznie można ściągnąć sztangę ze stojaka, a czy wy będziecie się chcieli położyć na ławce tradycyjnie czy moim sposobem pozostawiam wam.

Jak wykonać ćwiczenie (czyli najważniejsze uwagi i ważne detale):

  1. Łopatki w retrakcji i depresji (cała pozycja nie powinna się różnić od tej, którą przyjmujemy podczas wyciskania na ławce)
  2. Dłonie na sztandze spoczywają dokładnie w taki sam sposób jak przy wyciskaniu (dzięki temu sztanga stabilnie spocznie nam na nasadach dłoni i unikniemy ewentualnych kontuzji spowodowanych przez nienaturalne wyginanie nam nadgarstka)
  3. Sztangę opuszczamy powoli do brody, łokcie uginając tak, by nie zeszły poniżej poziomu naszego tułowia by na końcu fazy koncentrycznej były na wysokości naszych nadgarstków lub nawet troszkę powyżej nich.
  4. Prostujemy ramiona do pozycji wyjściowej

Na koniec pragnę jeszcze raz przypomnieć o tym jak ważny jest rozsądny dobór ciężaru w tym ćwiczeniu. Każdy trening, każde wykonywane ćwiczenie powinno wpływać korzystnie na naszą długowieczność w tym co robimy. Musimy pamiętać, że z treningu mamy wyjść przynajmniej tak zdrowi i sprawni jak na niego weszliśmy.

To oraz inne ćwiczenia możecie poznać w teorii i praktyce na kursach Barbell Brothers które serdecznie polecam wam moi drodzy jeśli interesuje was poszerzanie horyzontów o techniki pracy w trójboju siłowym. Będzie to dla was niepowtarzalna okazja by zdobyć wiedzę – dla mnie wręcz niezbędną do codziennej pracy nad sobą i nad moimi podopiecznymi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *