Ćwiczenia funkcjonalne czy izolacja?

Martwy Ciąg, przysiady, wciskanie czy uginanie/prostowanie nóg na maszynie, biceps w bramie? Co przyczyni się lepiej to rozrostu masy mięśniowej?

Niestety gdyby wszystko dzieliło się na czarne i białe byłoby zbyt prosto. Odpowiedź najbliższa prawdy będzie brzmiała:

Żadne z nich.

Każda forma treningu ma swoje plusy i minusy. Idealnie byłoby stymulować ciało różnymi metodami w dłuższej perspektywie czasu. Prawdopodobnie uda Ci się uzyskać większy ogólny przyrost jeśli wykorzystasz obie metody niż tylko ćwicząc na samej sztandze czy też wykonując samą izolację.

Oczywiście, duże, złożone, wielostawowe ruchy, takie jak przysiad czy martwy ciąg dadzą Ci największego kopa w budowie siły, ale jeśli Twoim głównym celem jest zbudowanie masy mięśniowej to nie wystarczy.

Może izolowane ruchy nie są tak funkcjonalne jak wymagają tego dzisiejsze trendy, ale w połączeniu z ciężkim treningiem siłowym zredukują stres dla Twojego układu nerwowego a dodatkowo zaatakują wybrane, konkretne mięśnie, na których Ci zależy.

Ani jedna ani druga forma treningu nie jest lepsza czy gorsza.

SĄ PO PROSTU INNE

Pamiętaj, że każdy Twój plan treningowy powinien prowadzić Cię do określonego celu. Inny cel będzie miała osoba przygotowująca się pod trójbój, dwubój czy kulturysta. Nie dyskredytuj innych metod treningowych tylko, dlatego że z nich nie korzystasz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *